A A A

TWARZ WADY ROZWOJOWE

Dość często spotykane u dzieci wady rozwojowe w zakresie twarzy, zwłaszcza wargi górnej i podniebienia, tłumaczą się zaburzeniami rozwoju płodu pod wpływem działania różnorodnych czynników zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych, lub też na tle zmian dziedzicznych. Rozszczep wargi, czyli warga zajęcza (labium leporinum s. labium lissum, s. cheilosbhisis). Jest to najczęstsza wada rozwojowa twarzy. Część środkowa wargi górnej (philtrum) nie jest połączona z częścią boczną lewą lub prawą, albo też szczelina jest po obu stronach. Można rozróżnić 3 stopnie tej wady: 1) może być małe tylko wcięcie czerwieni wargowej (coloboma), 2) rozszczep wargi, 3) rozszczep wargi i otworu nosowego. Często towarzyszy temu szczelina w szczęce (cheilognałhoschisis). W obustronnych rozszczepach można rozróżnić również 3 stopnie. Gdy do przodu sterczy wyrostek międzyszczękowy, oddzielony szczelinami od wyrost­ków zębodołowych, pokryty płatkiem środkowym wargi górnej, mówi się o wil­czej paszczy (taux łupina s. cheilo-gnatho-palałoschisis). Opisane wady rozwojowe sprowadzają, poza zniekształceniem, trudności w karmieniu niemowlęcia oraz niebezpieczeństwo nieżytów dróg oddechowych. Z wymienionych względów do leczenia operacyjnego wargi zajęczej przystępu­je się wcześnie (3—6 miesiąca życia). Po operacji ranę pozostawia się bez opatrunku, zwilżając ją kilka razy dzien­nie alkoholem. Ważne jest zabezpieczenie rany przed tarciem rączkami. Dlatego niemowlęta należy odpowiednio owinąć. Karmienie odbywa się łyżeczką po stro­nie przeciwnej niż rana lub cewnikiem gumowym i strzykawką. Karmienie pier­sią lub smoczkiem wolno rozpocząć nie wcześniej niż w 10 dni po operacji. Rozszczep podniebienia (palatoschisis s. uranoschisis). Wada ta może wystę­pować w odosobnieniu, lub też wraz z rozszczepieniem wargi. Rozszczep pod­niebienia ze względu na stałą komunikację jamy ustnej i nosowej sprowadza poważne zaburzenia, jak trudności w karmieniu, stany zapalne uszu, zaburzenia mowy. Leczenie operacyjne wymaga złożonych i trudnych zabiegów wytwórczych. Przeprowadza się je znacznie później niż leczenie wargi zajęczej. Oprócz leczenia operacyjnego konieczna jest nauka wymowy oraz zapobie­ganie wadliwemu rozwojowi zębów.
  • GUZY NIEZŁOŚLIWE CZĘŚCI MIĘKKICH TWARZY

    Kaszak (atheroma) nie jest nowotworem, ale może go naśladować. Jest to zastoinowa torbiel powstała przez zatkanie przewodu gruczołu łojowego. Torbiele nabłonkowe (cystisis epidermalis) — przypominające kaszaki, za­wierają podobną treść. Wymagają zwykle operacyjnego usunięcia. Naczyniak (haemangioma). Istnieją tu różne postacie — od małych czerwo­nych plamek (znamię naczyniowe — haemangioma simplex s. naevus vasculo- sus) aż do rozległych i głębokich naczyniaków jamistych (haemangioma caver-nosum) i groniastych (haemangioma racemosum). Należy je leczyć już u naj­mniejszych dzieci, gdyż wykazują bardzo często skłonność do rozrostu. Lecze­nie chirurgiczne, promieniami Roentgena. Najmniejsze naczyniaki można pró­bować leczyć zamrażaniem śniegiem kwasu węglowego. Naczyniak chłonny (lymphangioma) występuje najczęściej jako cienkościen­na torbiel. Guzy barwnikowe. Banalne znamiona barwnikowe (naevus pigmentosus), czę­sto owłosione (naevus pilosus), mogą niekiedy ulegać zezłośliwieniu i doprowa­dzać do powstania czerniaków (melanoma malignum s. melanoblastoma). Guz mieszany przyusznicy (tumor mixtus glandulae parotis) zbudowany jest z tkanki łącznej, nabłonkowej, śluzakowej, a także kostnej i chrzestnej. Nie­kiedy guz ten może ulegać ewolucji złośliwej. Nadziąślak (epulis) —■ guz umiejscowiony na dziąśle. Wszystkie wymienione guzy leczy się chirurgicznie.
  • GUZY ZŁOŚLIWE CZĘŚCI MIĘKKICH TWARZY

    Rak policzka (caicinoma laciei). Występuje on w dwojakiej postaci: a. Rak zbudowany z komórek podstawnych (caicinoma basocellulaie Kiom- pechei s. basalioma s. ulcus lodens) o powolnym przebiegu i małej skłonności do tworzenia przerzutów. Dlatego mówiono nieraz, że ta postać raka ma łagod- ny przebieg. Jest to jednak złudne. Postać ta co prawda nie posiada tego dyna- mizmu, co inne, jednak w miarę upływu lat nowotwór może przerastać na oto- czenie, np. na kość. Leczenie powinno być energiczne, operacyjne lub energią promienistą (rad, promienie Roentgena). b. Rak zbudowany z komórek płaskich (caicinoma spinocellulaie). Jest to po- stać raka o zdecydowanie złośliwym przebiegu. Leczenie — jak wyżej. Rak wargi dolnej (caicinoma labii inleiioiis). Występuje najczęściej u męż­czyzn. Daje przerzuty przede wszystkim do węzłów chłonnych szyi. Obecnie coraz częściej stosuje się leczenie skojarzone. Operacyjnie usuwa się węzły chłonne szyi, jako najbliższe miejsce możliwych przerzutów, a pierwotne ognisko na wardze naświetla się radem. Możną je też usuwać operacyjnie.
  • NOWOTWORY KOŚCI TWARZY

    Z niezłośliwych guzów spotyka się tu chrzęstniaki, kostniaki, guzy olbrzymio-komórkowe i in. Złośliwe guzy to głównie mięsaki szczęki (saicoma maxillae supeiioiis). Leczenie polega na zabiegu operacyjnym lub na stosowaniu energii promienistej). Swoiste dla szczęki to guzy rozwijające się z zębów lub pozostające w związ­ku z rozwojem zębów (adamantinoma, odonłoma, torbiele zębowe). Wymagają one operacyjnego wyłuszczenia. Józe! Bogusz
  • NOWOTWORY TWARZY

    Występują tu wszystkie znane nam z ogólnej nauki o nowotworach postacie nowotworów niezłośliwych i złośliwych.
  • PROCESY ZAPALNE

    Czyrak wargi górnej (iurunculus labii superioris). Może stać się on niebezpie­czny ze względu na połączenia naczyniowe, gdyż żyła biegnąca od kącika ust łączy się z żyłą oczną, ta zaś z zatoką jamistą (sinus cavcinosus). W ten sposób materiał zakaźny z czyraka może dostać się przez oczodół na podstawę czaszki i sprowadzić zapalenie opon mózgowych. Szczególnie niebezpieczne jest wyg­niatanie czy uciskanie tych czyraków. Należy usilnie przed tym przestrzegać. W przebiegu czyraka wargi górnej powstaje szybko znaczny obrzęk wargi, póź­niej policzka i powiek. Leczenie polega na zupełnym spokoju, stosowaniu okładów przeciwzapalnych, naświetlań, antybiotyków. Niektórzy lekarze stosują chętnie antybiotyki także miejscowo dokoła ogniska zapalnego. Pielęgniarka dba o to, by chory nie mówił. Chorego odżywia się płynnymi pokarmami przez rurkę, by wargę zostawić w jak największym spokoju. Czyraki nosa. Umiejscawiają się one wewnątrz nosa, ale obrzęk ujawnia się głównie na powierzchni nosa. Nos powiększa się znacznie, staje się sinoczerwo-ny, napięty, bolesny. Czop nekrotyczny powstaje oczywiście wewnątrz nosa. Nierzadko na twarzy powstają sprawy zapalne i ropowice, ma­jące swój punkt wyjścia w śliniance przyusznej, szczękach, zębach itd. Błona śluzowa policzka i język są nierzadko siedzibą spraw zapalnych i nowotworo­wych. Procesy zapalne szczęk mają najczęściej swój punkt wyjścia w zębach. Najczęściej chodzi o żuchwę. Ropienie okołozębowe przechodzi na okostną oraz kość i powstaje zapalenie kości (osteomyelitis mandibulae). Promienica (actinomycosis). Jest to choroba wywołana przez grzybek promie-nicy; cechuje się twardymi naciekami, wśród których są rozmiękające ogniska. W leczeniu promienicy stosuje się duże dawki penicyliny i naświetlania pro­mieniami Roentgena. Z nowszych antybiotyków zaleca się mykostatynę. Zapalenie ślinianki przyusznej (parotitis epidemica). Obustronne zapalenie śli­nianek przyusznych, zwane także „świnką", występuje najczęściej u dzieci jako wirusowe zakażenie i wchodzi raczej w zakres pediatrii. W chirurgii ważne jest zapalenie przyusznicy wywołane zwykłymi ropotwórczymi zarazkami (parotitis purulenta). Niedostateczna higiena jamy ustnej, próchnicze zęby, zły ogólny stan chorego przyczyniają się do występowania tych ropnych zakażeń. Występują one zwła- szcza w pooperacyjnych okresach jako groźne powikłanie, które u osłabionych chorych może doprowadzić nawet do zejścia śmiertelnego. Leczenie początkowo zachowawcze (okłady przeciwzapalne, nagrzewania, żucie gumy do żucia dla pobudzenia wydzielania, częste płukanie jamy ustnej, sulfonamidy, antybiotyki) musi ustąpić miejsca leczeniu chirurgicznemu, gdy przychodzi do zropienia. Zaw- sze powstaje niebezpieczeństwo uszkodzenia nerwu twarzowego. / Najważniejsze jest zapobieganie. Tu rola pielęgniarek w przestrzeganiu co­dziennej troski o higienę jamy ustnej jest bardzo ważna.